Ridley ASTR RS

Gravel, który wyznacza nowe standardy

Jeszcze kilka lat temu większość producentów projektowała gravele według prostego schematu – lekka rama, opony 40–45 mm i geometria będąca kompromisem pomiędzy szosą a MTB. Ridley postanowił pójść inną drogą. ASTR RS powstał jako odpowiedź na zmieniający się charakter wyścigów gravelowych, gdzie trasy stają się coraz szybsze, ale jednocześnie znacznie bardziej wymagające technicznie.

RR
rankingrowerow.pl
REKLAMA

To model przeznaczony dla zawodników i ambitnych amatorów, którzy chcą ścigać się na najwyższym poziomie. Łączy bardzo dobrą aerodynamikę z wyjątkowo dużym prześwitem na opony – aż do 52 mm przy napędzie 1x. Takiego połączenia do niedawna praktycznie nie oferował żaden producent.

Dołącz do naszej grupy na Facebook i pokaż czym jeździsz!

Dołącz do grupy

RR
rankingrowerow.pl
REKLAMA

Pozycjonowanie modelu

ASTR RS jest flagowym gravelem wyścigowym Ridley i reprezentuje segment premium. W gamie producenta znajduje się ponad standardowym Astr, Kanzo Adventure czy Grifn, stając się bezpośrednim konkurentem modeli takich jak Canyon Grail CFR, Specialized Crux czy Factor Ostro Gravel.

Docelowym użytkownikiem jest kolarz nastawiony na rywalizację. Nie jest to rower projektowany pod wielodniowy bikepacking ani spokojne wycieczki. Każdy element konstrukcji podporządkowano osiągom, efektywności oraz stabilności podczas bardzo szybkiej jazdy po szutrze.

Geometria – co oznacza w praktyce

Największą zmianą względem wcześniejszych konstrukcji Ridley jest geometria. Producent wydłużył bazę kół, zastosował bardziej płaski kąt główki ramy oraz obniżył suport. Efekt jest wyraźnie odczuwalny już podczas pierwszych kilometrów.

RR
rankingrowerow.pl
REKLAMA
image
Źródło:ridley-bikes.com

ASTR RS prowadzi się niezwykle stabilnie przy prędkościach przekraczających 40 km/h na luźnym szutrze. Rower nie jest tak nerwowy jak Specialized Crux, ale jednocześnie pozostaje bardziej dynamiczny niż Trek Checkpoint czy Giant Revolt.

Pozycję można określić jako sportową, jednak nie ekstremalną. Reach jest stosunkowo długi, natomiast stack nie został przesadnie obniżony. Dzięki temu podczas wyścigów trwających 5–10 godzin łatwiej utrzymać aerodynamiczną sylwetkę bez nadmiernego zmęczenia pleców.

To jedna z najlepiej zbalansowanych geometrii w segmencie gravel race.

Przeczytaj też

Polecane materiały:

Rama i konstrukcja

Największym atutem ASTR RS pozostaje rama wykonana z karbonu Ultra HM. W rozmiarze M waży około 890 gramów, co przy aerodynamicznym kształcie rur jest znakomitym wynikiem.

Ridley wykorzystał rozwiązania opracowane wcześniej dla szosowego Falcn RS. Charakterystycznym elementem jest zintegrowany dyfuzor przy koronie widelca, który poprawia przepływ powietrza wokół przedniego koła. Producent określa całą koncepcję jako „Aero-To-Weight”, czyli próbę znalezienia idealnego kompromisu pomiędzy aerodynamiką a niską masą.

Największą przewagą nad większością konkurentów pozostaje prześwit na opony.

Przy napędzie 1x można zamontować ogumienie o szerokości aż 52 mm, natomiast konfiguracja 2x pozwala na zastosowanie opon do 47 mm. Jeszcze niedawno takie wartości były zarezerwowane dla rowerów nastawionych na bikepacking. Tutaj otrzymujemy je w rasowej konstrukcji wyścigowej.

W praktyce oznacza to możliwość korzystania zarówno z bardzo szybkich opon 40 mm na wyścigach typu Unbound, jak i szerokich modeli 50–52 mm na kamieniste, techniczne trasy.

Możliwości montażowe są ograniczone, co jasno pokazuje sportowy charakter konstrukcji.

Osprzęt – czy to sensowny wybór?

Ridley oferuje wiele konfiguracji – od Shimano GRX Di2 po SRAM Force i Red XPLR.

Najbardziej imponująca wersja Red XPLR otrzymuje elektroniczny napęd SRAM Red XPLR AXS 1×13, dwustronny pomiar mocy oraz karbonowe koła DT Swiss GRC 1400 o głębokości 50 mm. To zestaw praktycznie pozbawiony słabych punktów.

Tańsze wersje Force XPLR również prezentują bardzo wysoki poziom. Producent nie oszczędza na kołach, które już w standardzie są karbonowe, co w tej klasie cenowej nie jest oczywistością.

W praktyce jedynym elementem, który część użytkowników może chcieć zmienić, jest szerokość kierownicy. Fabrycznie montowane bardzo wąskie kokpity poprawiają aerodynamikę, jednak na technicznych zjazdach wymagają większego przyzwyczajenia. Podobne uwagi pojawiają się również w niezależnych testach.

Realne plusy i minusy

Największą zaletą ASTR RS jest umiejętne połączenie cech, które do niedawna wydawały się wzajemnie wykluczać. Rower jest lekki, bardzo aerodynamiczny, a jednocześnie mieści jedne z najszerszych opon w klasie gravel race. Stabilność przy dużych prędkościach należy do najlepszych na rynku, a wysoka jakość wyposażenia sprawia, że praktycznie nie wymaga późniejszych modernizacji.

Po stronie wad należy wskazać przede wszystkim wysoką cenę. To sprzęt kosztujący tyle, co wysokiej klasy rowery szosowe WorldTour. Sportowa geometria również nie będzie odpowiednia dla osób szukających komfortowego gravela do codziennej rekreacji. Wąski kokpit poprawia aerodynamikę, ale nie każdemu przypadnie do gustu podczas jazdy w trudnym terenie.

Cena na dzień pisania artykułu

Podstawowe wersje ASTR RS z napędem SRAM Force XPLR lub Shimano GRX Di2 kosztują około 7 300 euro, natomiast topowa konfiguracja SRAM Red XPLR została wyceniona na około 11 700 euro.

image
Źródło:ridley-bikes.com

Model pojawia się w promocjach stosunkowo rzadko, ponieważ jest produkowany w ograniczonych ilościach.

Rynek wtórny

ASTR RS jest konstrukcją bardzo młodą, dlatego podaż używanych egzemplarzy pozostaje niewielka.

image
Źródło:olx.pl

Większość ofert utrzymuje wartość na poziomie około 70–80% ceny nowego roweru, co jest bardzo dobrym wynikiem. Popularność modelu w środowisku wyścigowym sprawia, że dobrze utrzymane egzemplarze sprzedają się stosunkowo szybko. Opinie właścicieli również są bardzo pozytywne, zwłaszcza w kontekście szybkości i sztywności konstrukcji.

Alternatywy w tej cenie

Najbliższym konkurentem pozostaje Canyon Grail CFR. Canyon oferuje lepiej zintegrowaną konstrukcję oraz bardzo bogate wyposażenie, jednak prześwit ograniczony do 42 mm sprawia, że pod względem uniwersalności ustępuje Ridleyowi.

Specialized Crux będzie lepszym wyborem dla osób, które stawiają przede wszystkim na minimalną masę i wyjątkowo żywe prowadzenie. Nie zapewnia jednak tak dobrej aerodynamiki ani równie stabilnego zachowania przy bardzo wysokich prędkościach.

Factor Ostro Gravel oferuje jeszcze bardziej agresywną aerodynamikę i świetnie sprawdza się na szybkich trasach, ale jest wyraźnie droższy i mniej wszechstronny.

Czy warto kupić?

Ridley ASTR RS jest jednym z najbardziej dopracowanych rowerów gravelowych dostępnych obecnie na rynku. Belgijski producent trafnie przewidział kierunek rozwoju wyścigowego gravela, łącząc aerodynamikę z możliwością montażu bardzo szerokich opon. Dzięki temu rower pozostaje konkurencyjny zarówno na szybkich trasach, jak i podczas najbardziej wymagających maratonów.

Dla zawodników oraz ambitnych amatorów trudno znaleźć obecnie bardziej kompletną konstrukcję. Osoby szukające przede wszystkim komfortu lub roweru na wyprawy z sakwami lepiej odnajdą się w modelach o bardziej turystycznym charakterze.

Ocena opłacalności

9,7/10

Ridley ASTR RS należy obecnie do absolutnej światowej czołówki graveli wyścigowych. Świetna rama, znakomita geometria, prześwit na opony do 52 mm oraz wyposażenie klasy premium sprawiają, że jest to jedna z najbardziej przyszłościowych konstrukcji w segmencie gravel race. Jedyną realną wadą pozostaje bardzo wysoka cena.

💬 Zostaw komentarz, podziel się swoim doświadczeniem